wtorek, 16 marca 2010

Będzie sztuczka


A kupno tego dzieła panna Blaum rozważa w czwartek. Jeśli to zrobię, nie będę jadła ze trzy miesiące... a przynajmniej nie będę jadła "za swoje". Choć panna Marszandka obiecała mi negocjacje cenowe, i tak jest to qwa, stracona sprawa - jak zawsze, jeśli chodzi o me qwa sprawy :-). O wernisażu galerii wirtualno-realnej oraz wystawionych dziełach napiszę wieczorem na 5Władzy. Teraz patrzę się na Kąpiel autorstwa Ewy Z. i zastanawiam się jak to wszystko ładnie urządzić :-)
Gosh - nawet nie wiecie jak w mej nowej sypialnio-pracowni będzie to wyglądać na ścianie z kolorem "rock candy". Ale o tym, też za czas jakiś jak skończę się urządzać - w stylu jakiego nie ma zazwyczaj w domach :-)))))
Aha - Kąpiel jest OLBRZYMIA - i w tym cały jej tchad.

Brak komentarzy: