poniedziałek, 20 lipca 2009

Mała Blogerka przeżyła już lat 24:-)

Mała Blogerko, a więc jak to mnie dzisiaj napisałaś: stara dupa z Ciebie:-)Prezent materialny dostaniesz jak się zobaczymy, gifta wirtualnego - zgodnie z obietnicą - przesyłam wpisem teraz.
Być może wybierzesz zupełnie alternatywną drogę, albo zostaniesz na tej co teraz, ale pobiegniesz innym tempem do przodu. Ważne jest to co nas łączy, a nie to co nas dzieli:-). Przede wszystkim to z okazji urodzin mówię Ci: ucz się dalej, bo kto nie chciał nosić teczki, ten musi nosić woreczki - a doktorat jednak zając i może uciec:-)
Z innych rad w kwestiach, które żywotnie Ciebie zajmują to posłuchaj:
1. po dwóch dniach obżarstwa rób siedem diety, a wszystko jakoś się ułoży:-)
2. dobieraj grubość obcasa do tęgości łydki, a noga nie będzie puchnąć:-)
3. nie ubieraj jaskrawych pończoch - bo w nich wyglądają dobrze tylko 10-letnie dziewczynki:-)
4. na randce zawsze udawaj, że piszesz mniej niż jest to w rzeczywistości:-)
5. nigdy nie płać za swojego faceta - jak nie ma na rachunek, niech pomyje kufle w knajpie:-)
6. jak spotkasz aspirującego do Twej białej rączki, a zauważysz, że do łóżka zabiera pisma, czy książki o polityce lub filozofii - wyrzuć z domu, wystaw buty za drzwi i wyłącz telefon:-)
7. kiedy trafi się następny, od razu pytaj czy woli spędzać czas w garażu czy w bibliotece - jeśli postawi na to drugie, rozważ eksterminację:-)
8. jeśli już tak się zdarzy, że założysz stadło z "myślicielem czynu", a Twój Inwentarz będzie Cię nazywał najlepszym intelektualnym wsparciem - ponownie rozważ ucieczkę, albo wyrzucenie z domu (nie zapominaj o zmianie albo blokadzie numeru komórki) :-)
9. nigdy, ale to nigdy niech Ci powieka nie drgnie nawet na hasło współczynnik humanistyczny, konwergencja, mem, ekonomia behawioralna, re-dekonstrukcja systemów politycznych albo inne tego rodzaju strasznie szkodliwe kocopały:-)
10. rozważ na chłodno czy credo współczesnego humanizmu głoszące prymat być więcej nad mieć więcej - jest aby na pewno zasadne:-)

I pamiętaj, że świat jest dokładnie taki jak w naszym ulubionym sezonie przygód Czarnej Żmii, szczególnie w odcinku Wielka rzepa i wielka polityka:
- To kogo oni wybierają w tych wyborach?
– Jak zwykle tych samych: grubi torysi zostają członkami parlamentu, jak osiągną pewną wagę; zwyrodniali rewolucjoniści, co myślą, że jak trochę popracują, to im się należą pieniądze. Jak zwykle ten sam bajzel. Bubki na górze, plebs na dole, a ja między nimi ciągnę ze wszystkich, ile się da kasy.

...no i pamiętaj, że Baldrick zawsze przetrwał ze swym debilizmem czystej krwi;-)

Naturalnie, po tym wskazaniu dziesięciu zasad mądrego postępowania, wiem że... zrobisz wszystko na odwrót, ale o konsekwencjach to kochanie za lat dziesięć - z całą pewnością będę miała gębę pełną frazesów, a ty mnóstwo "kejsów" ze swego życia do opowiadania :-)
Sto lat w każdym bądź razie, a przynajmniej 80. w dobrym zdrowiu, bo jak wiesz już dobrze, od czasów Kochanowskiego nie-wiele zmieniło się w tych sprawach.
No i rzecz jasna wypiję z radością winko co mnie na biurku zostawiłaś ;-)

1 komentarz:

mała blogerka pisze...

Baldrick to mój idol :) hehe :) wszak akurat w tym odcinku został członkiem Izby Lordów, a później zakupił wielką rzepę :) to nic, że jego kampania była oparta na problemach, a nie na osobowości :P

w każdym za wpisa - dziękuję :) jak już Ci powiedziałam - się uśmiałam, jak to czytałam :)
na pocieszenie dodam, że nie cały dekalog przekręcę :) nie zamierzam na pewno myć kufli w barze za jakiegoś (...) "kolegę". z dwoma dniami obżarstwa też teraz u mnie ciężko - ale to akurat ma swoje dobre strony :)

noga jak zawsze puchnie, więc wysłaniec z japonkami musi za mną ganiać :/ ale cenną radę zapamiętam na lata :) dzięki :) w tym wypadku muszę wyrzucić jakieś 90% bucików... ;)

ja też już po winku :) i mam takie durne pomysły, że aż sama się ich boję :) a co do rzeczy, które nas łączą... używki! na pierwszym miejscu :)

tak więc do zobaczenia na winkowych meetingach :)