sobota, 3 kwietnia 2010

"Ister"

Życzę, zastanawiania się nad tym czym są Te święta, a nie jak spędzić Te święta.
Dobrych i bez mroku.

1 komentarz:

mirpo pisze...

dla każdego "Ister" to coś innego - dla katolików to najważniejsze święto religijne, dla mnie to okazja do wiosennego relaksu, a także spotkania się z najbliższą rodziną - choć najpiękniejszą WLKnoc spędziłem ongiś we Francji:po śniadaniu poszliśmy całą grupą na długi spacer doliną Loary, a na zakończenie dnia sączyliśmy z polskim księdzem świetny calvados na plebanii :))