wtorek, 27 listopada 2007

Pozycja "krewetki"


Borko sen to bardzo fajna sprawa :) Nie tylko dlatego, że konserwuje nas i wzmacnia. Przede wszystkim daje ukojenie i pozwala poukładać sobie w głowie to i owo. Ale najważniejsze.... to ta rozkosz odpoczywania po pracy :)
A że dzisiaj (tak jak i ostatnio) napracowałyśmy się ostro - szczególnie ostro bo przy sesji zdjęciowej, w której nasza Boska Iza pokazała wszystko to co ma najlepsze: uśmiech, piękne włosy i fantastycznie uroczy wygląd w czerwonej sukience, to tym bardziej sen będzie usprawiedliwiony. Więc nie spodziewajcie się po mnie szczytów zwierzeń i elokwencji ha ha.
Tak więc "pozycja krewetki" czyli zawinięcia się wokół własnej osi pod własną wełnianą kołdrą, we własnym wygodnym łóżeczku - dzisiaj rządzi:)
A fota Dziwnej Emilki dlatego bo torebka z moją ulubienicą to taki szczęśliwy fetysz, który dzisiaj też był ze mną oczywiście. Oprócz tego, Emilka też chce spać na tym obrazku;)
Good night, sweet dreams and more kisses ha ha.

Brak komentarzy: