środa, 30 września 2009

The Randy Dandy


Borko droga, mam czasem przeczucie estetyczne co do tego, że mi się szerokość geograficzna pod względem twórczości, zarobkowania i nosa minęła:-) Choć zapewne te wnioski i przekonania nie wpłyną jakoś szczególnie na rzeczywistość, jednak sprawiają niezłą frajdę.
A to właśnie otworzyłam dzisiejszą subskrypcję NTY Style Magazine i z jakim radosnym zaskoczeniem obaczyłam najnowsze trendy dla mody męskiej jakie wieszczą bolki z niujorka. I kto jest idolem wyobraźni na czas najbliższy? Gabriel De'Annunzio:-) Tu artykuł jaki New York Times o Gabrielu wysmażył: The Randy Dandy, a tutaj sesja zdjęciowa mode.
Można byłoby nieco skusić się na refleksję dekonstrukcyjną by the way tej estetyki, ale Mała Pat musi pozarobkować i to nie w NYT:-)

3 komentarze:

Terezjusz pisze...

Wąsiska odpadają. Strsznie niewygodne. Już praktykowałem swego czasu, nie chcę więcej.

Patrycja Blaum pisze...

Terry@
wąsy to akurat rzecz gustu, przez lata kojarzyły się z bardzo kiepskim stylem. Po privie nie lubię bo nie mam zaufania do męskiej higieny he he. Ale ostatnio wracają w nowym stylem. A by the way tego wpisu to mnie się raczej ubranka i botki podobają, a nie wąsy:-)

Terezjusz pisze...

ubranka - owszem :-)